Xserwis.pl / Blog motoryzacyjny / Zawieszenie samochodu – pamiętajmy o nim

Zawieszenie samochodu – pamiętajmy o nim

Zawieszenie samochodu w dobrym stanie

Polskie drogi, ach polskie drogi! Wiadomo, że kto jeździ prosto – ten budzi podejrzenia, bo nie omija dołków. Albo nie dba o zawieszenie. Jak wiadomo, auta które świetnie się prowadzą i wyłapują nierówności, szybko tracą rezon na polskich nawierzchniach. Jest oczywiście nieco lepiej i trochę się ta nasza dziurawa rzeczywistość zmienia, ale do poziomu europejskiego wciąż jeszcze mamy trochę do nadrobienia. Są autostrady, drogi szybkiego ruchu, ale są też odcinki które błagają o gruntowny remont. Który najczęściej – ku naszej rozpaczy – dokonuje się w zimie, co jest wręcz absurdem. Gorący asfalt leje się na dziury pełne śniegu i wody, co oznacza że następna zima (lub jeszcze ta sama) ponownie przyniesie niespodzianki. Co nam zostaje? Dbać o zawieszenie auta. Dziur bowiem nie unikniemy, a przetargi na budowę dróg (notabene i tak najdroższych w Europie) wygrywa nie ten, kto ma najlepszą ofertę, ale wciąż – najtańszą. 


Istotne elementy zawieszenia samochodu

Samochód poruszający się na kołach dzięki odpowiedniemu zawieszeniu jest w stanie wyłapywać nierówności w taki sposób, by zwiększać komfort jazdy w środku kabiny. Mówiąc wprost, im lepsze zawieszenie, tym mniej odczuwamy po jak fatalnej nawierzchni jedziemy. Prym wiodą tu francuskie auta klasy premium, od dawna uważane za jedne z najbardziej miękkich i komfortowych. Jednocześnie hydropneumatyczne zawieszenia w Citroenie należą do najbardziej skomplikowanych i wymagających odpowiedniego traktowania zawieszeń. Z kolei im prostsze zawieszenie samochodu, tym komfort jazdy często mniejszy. Jednak niezależnie od tego, jakie zawieszenie posiadamy, niezależnie od stopnia jego skomplikowania i użytych materiałów, im lepiej o nie dbamy, tym dłużej jeździmy. 

Istotne elementy zawieszenia współczesnego samochodu dzięki którym dobrze się prowadzi i radzi z niesforną nawierzchnią nie zmieniły się z definicji od dawna, niemniej ich rozbudowane technicznie otoczenie pozwala na ulepszanie ich możliwości. Istniejący dawniej podział na zawieszenie zależne i niezależne w zasadzie przestał być aktualny, z racji że pierwszego typu praktycznie się już nie używa. Z kolei w zawieszeniu niezależnym mamy całą mnogość elementów, które pracują współzależnie od siebie, a ruch jednego elementu pociąga za sobą ruch nawet kilku kolejnych.

Dobre zawieszenie samochodu daje komfort podczas jazdy

Najważniejsze elementy zawieszenia w samochodzie

  • Wahacze górne i dolne – łączą piastę koła z nadwoziem i pozwalają na jej ruch w różnych kierunkach podczas skręcania, napędzania i tłumienia nierówności; wahacze łączy się z nadwoziem za pomocą tulei metalowo-gumowych, nazywanych także silent-blokami i to one są najczęściej poddawane testom przez polskie drogi; najczęściej ich zużycie oznacza konieczność wymiany; w układach wielowahaczowych to czasami dość skomplikowana operacja wymuszająca demontaż dużej części zawieszenia
  • Łącznik stabilizatora – łączy stabilizator z wahaczem bądź bezpośrednio z amortyzatorem; stabilizator działa przeciw przechyłom auta na boki podczas jazdy w łuku – łącznik jest więc o tyle istotny, że dzięki niemu przekazywanie masy i przechyłów odbywa się w sposób właściwy i płynny
  • Sworzeń wahacza – jest to element łączący wahacz i zwrotnicę, oraz obracający się wraz z nią, także amortyzuje i stabilizuje oba te elementy
  • Amortyzatory i sprężyny – niwelują drgania układu jezdnego tak, aby nie oddziaływały one bezpośrednio na nadwozie samochodu

Powyższy podział jest bardzo umowny i ogólny. W wielu autach – np. w nowoczesnych modelach Audi czy Peugeota zawieszenie jest skomplikowanym układem ściśle powiązanych ze sobą mniejszych części. Awaria jednego z nich najczęściej pociąga za sobą konieczność sprawdzania większości z nich. 

Sportowe zawieszenie w samochodzie

Jak zadbać o zawieszenie w samochodzie?

Dobrej odpowiedzi na to pytanie nie ma. W zasadzie jest, ale niekoniecznie by się nam spodobała, mianowicie: nie jeździć. W polskich warunkach jesteśmy zmuszeni do regularnego serwisowania zawieszenia, stąd popularne są u nas auta z stosunkowo prostym i wytrzymałym zawieszeniem. Jak jednak dbać o ten układ? 

Po pierwsze, nie lekceważymy stukania i odgłosów świadczących o tym, że któryś z silent-bloków wyrobił się na tyle, że wahacze pracują uderzając o siebie bądź o elementy zawieszenia. Najczęściej wystarczy sama wymiana tulei wahacza, jednak nie możemy zrobić tego sami – w sporej części wymaga się specjalnej prasy, która wciśnie je na miejsce. Dlatego też warto pozostawić tę pracę specjaliście. 

Po drugie, nie zostawiamy samochodu w pozycji, która nadmiernie obciąża któreś koło – na zboczu, pod górkę, ze skręconymi kołami. Dbajmy aby ciężar nadwozia był w miarę równomiernie przenoszony na koła. W razie wątpliwości – warto, naprawdę warto odwiedzić ścieżkę diagnostyczną i wspomóc się ustaleniem zbieżności u mechanika – dzięki temu mamy pewność, że elementy zawieszenia będą pracować równomiernie. 

Po trzecie, najlepszym sposobem na dbanie o zawieszenie samochodu (no jeśli już naprawdę „musimy” jeździć… ) jest regularna aranżacja spotkań samochodu z mechanikiem, szczególnie po sezonie zimowym i przynajmniej raz w roku. Ustalając sobie taką częstotliwość unikamy kosztowniejszych napraw, w zamian za to nasze auto może spokojnie funkcjonować obywając się prostszą wymianą tulei i sworzni. 

Polskie drogi – bat dla zawieszenia

Wizyt u mechanika nie da się uniknąć – to oczywiste. W swoim zakresie możemy co najwyżej uważać na drodze i szybko reagować na powstałe uszkodzenia, jeśli dadzą nam jakiekolwiek sygnały. Nawet w prostszych i starszych samochodach regularne wizyty kontrolujące stan zawieszenia pozwolą nam jeździć długo i spokojnie, nawet po polskich drogach które przypominają często odcinki specjalne Rajdu Dakar. Znacznie łatwiej wymienić elementy zawieszenia po zimie i spokojnie odebrać auto, by jeździć dalej niż czekać, aż spotka nas przykra awaria, najczęściej w najmniej spodziewanym momencie. Oby takich było u Was jak najmniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.